Kafes
W samym sercu imperium, za ścianami, które miały chronić dynastię, dorasta chłopiec skazany na ciszę, lęk i nieustanne oczekiwanie na śmierć. Kafes nie jest tylko więzieniem — jest kuźnią obłędu, miejscem, w którym każdy szept brzmi jak wyrok, a każda noc może okazać się ostatnią.
Gdy zamknięty książę zostaje nagle wezwany do tronu, nie wchodzi w świat wolności, lecz w sam środek złotej pułapki, gdzie władza pachnie piżmem, krwią i zdradą. To początek olśniewającej i mrocznej opowieści o człowieku, którego koronowano, zanim nauczono żyć.
Oznaczało początek innej, większej klatki —
z której nie ma już ucieczki.